Katalog wystawy


Dokumentacja wystawy
Tekst o autorze wystawy
Grzebiąc w szufladzie rodziców, wyciagnął Druha i zaczął się nim bawić, bo przypominał mu czołg. Znalazl też kliszę, której posmakował, zlizując emulsję do przezroczystości.
Pierwszy film wywołał mu kolega mamy w szpitalnym rentgenie, a wujek Zbyszek skopiował zdjęcia.
– Tato, tato, chodźmy na miasto! Tam dalej jest kamienica w rozbiórce, a tam wyspa, a tam park!
Pan Boguszewski opiekował się Pracownią Fotograficzną na jedenstym piętrze wieżowca na Alei Wojska Polskiego w Pile. Daniel nauczył się tam podstaw pracy w ciemni. Bardzo mu się to spodobało.
– Chodź Daniel, pójdziesz ze mną na rynek – powiedziała babcia.
Stojąc w oddali patrzyła ze zniecierpliwiona miną. Daniel już zdążył zatrzymać się, wyciągnąć klubowego Zenita z futerału, przystepując do ustawień, dokładnie tak jak uczył go jego mistrz Stanisław Pregowski, do którego zapisał się na zajęcia w wieku 10 lat. Prowadził on Klub Fotografii w Pilskim Domu Kultury.
– Daniel, chcę wejść do łazienki! – powiedziała mama.
Daniel spakował światłoczuły papier, upewnił się, że już nic nie może się zaświetlić i wyszedł. Powiększalnik Beta, który dostał od wujka Marka stawiał na piecu, który ogrzewał całe mieszkanie w starej kamienicy przy Marchlewskiego. Deskę, którą kładł na wannę, a na niej kuwety z wywoływaczem, przerywaczem i utrwalaczem, przywiózł mu z pracy tata.
– Masz tu klucze do mojej pracowni – powiedział Mirek Bocian. Od tamtej chwili Daniel korzystał z profesjonalnej ciemni swojego drugiego mistrza przy Łącznej na Jadwiżynie. Był dla niego jak ojciec.
Daniel często chodził do Fotooptyki, sklepie na Placu Zwycięstwa. Za uzbierane pieniądze kupował filmy i chemię. Rozmarzonymi oczami patrzył na nowiutkiego Zenita TTL, lśniącego na półce. Kiedy już zebrał pieniądze na jego zakup, to w każdej kolejnej dostawie był on coraz droższy i droższy. Szalała inflacja… Wreszcie przyjął się do pracy na całe lato do zakładu fotograficznego pani Wikiełowej przy Witosa. Tam, już samodzielnie dla wszystkich klientów, wywoływał ważne zdjecia z wakacji. Żeby oni tylko wiedzieli, że ich filmy trafiały w ręce dziecka. Finalnie kupił 9-letniego Zenita E. Jaki był szczęśliwy!
Lata mijały. Spacerujac samodzielnie zataczał coraz większe obszary w Pile fotografując wszystko to, co go interesowało. Regularnie, co lato, jeździł do wujka do Krakowa – Andrzeja Pieklaka, z którym dużo spacerował i rozmawiał, fotografując to mistyczne miasto nocą. Stał sie on kolejnym mistrzem Daniela.
Później, pojawiały się udziały w wystawach, konkursach, pierwsze nagrody i wreszcie wystawa indywidualna FOTOGRAFIA, którą wykonał na 18 urodziny. Została ona zaprezentowana w Galerii P Pilskiego Domu Kultury. Podczas tego wydarzenia, Krzysztof Kalka, poprosił Daniela, aby przyniósł swoje zdjęcia do redakcji Tygodnika Nowego. Zaraz potem, gazeta drukowała dosłownie wszystko, co do nich przynosił. Do tego dość dobrze płaciła. Od tego momentu pilanie, co tydzień, otwierali gazetę nie tylko z nowymi artykułami, ale też ze zdjęciami Daniela.
Kilka lat zachwytu i pracy musialo zaowocować dużą ilością kadrów. I tak powstała kolejna wystawa KRAKÓW. Tym razem, fotograf zdecydował się na powiększenia 30×40 cm w technice kolorowej, wpuszczając zdjęcia w przyjemny brąz. Każda wystawa to kilka miesięcy pracy w ciemni.
Egzaminy zawodowe, matura i egzaminy na studia. Najcięższe, czteroetapowe egzaminy na wydział operatorski… Wyladowal na jedenastej pozycji z ponad dwustu chętnych i prawie osiągnął sukces… Niestety, przyjeli tylko siedem osób. Musiał więc poczekać jeszcze rok, aby dostać się na wymarzone studia do łódzkiej filmówki na pierwszy w Polsce wydział fotografii zaocznej.
W miedzyczasie fotografował Piłę pod okiem Krzysztofa Kalki. Był to już jednak pełen etat w Panoramie Pilskiej, gdzie dostawał codziennie nowe zadania od dziennikarzy, obejmujace cały obszar byłego Województwa Pilskiego. Realizował też swoje pomysły i codziennie wywoływał zdjęcia w ciemni.
Prace szybko zmienił. Postawił na Tygodnik Nowy, gdzie dostał ciemnię, aparat i samochód. Redaktorem naczelnym był pan Zbigniew Noska. Praca układała sie bardzo dobrze i dała się łączyć ze studiami w Łodzi. Jednak ze względu na jej intensywność – siedem dni w tygodniu od rana do nocy, musiała się skończyć.
Daniel poświęcił się pracy artystycznej, z której narodziła się kolejna wystawa AUTOPORTRET W TOBIE. Została ona również zaprezentowana w galerii P w PDK.
W kolejnym etapie życia otworzył Studio Fotografii Profesjonalnej przy Pocztowej w Pile, gdzie wykonywał rozmaite zdjęcia na potrzeby firm w calej Polsce. Finalnie wyjechał do Wielkiej Brytanii, zbierając dużo nowych doświadczeń.
——————————————
Zdjecia, prezentowane na tej wystawie obejmują czas burzliwego przełomu lat 80/90, gdzie Polska budziła się po upadku komuny. Zamiast pochodu pierwszomajowego, młodzież sama się gromadziła i szła od szkoły do szkoły. Co tydzień, w mieście odbywały się koncerty jakiejś dobrej kapeli czy większego zespołu. Wśród nich były takie jak: Armia, Dżem, Maanam i wiele innych. W Berpilu, domu kultury, hali Sokola – tam zawsze było głośno. Na murach pojawialy się przeróżne napisy. Pojawiały się nowe firmy. W tym ciekawym czasie Daniel fotografował najwięcej.
– Dziękuję Sylwii Klimaszewskiej za propozycję wystawy w Muzeum Okręgowym w Pile. Dobór zdjęć bardzo mi się podoba. Ukazuje klimat tamtego czasu. Migawki z ulic, rynku, sklepów, dworca. Cieszę się, że obecne pokolenie pilan może wejść w atmosferę tamtych lat i porównać ją z obecną. A moje pokolenie może przypomnieć sobie, jak było. W jakich fajnych czasach przyszło nam wzrastać i kształtować się. Zdjęcia stały się też zapisem miejsc, których już nie ma. Jest mi niezmiernie miło, że właściwie nieświadomie, prowadzony reką Pana Boga, stałem się częścią misji polegajacej na zapisie kadrów Piły. I tak robię to już od 40 lat – mówi Daniel Cichy.
Wernisaż
Otwarcie wystawy fotograficznej Daniela Cichego pt. „Lokalnie cz. 1 Wehikuł Czasu. The Time machine”
Czwartek, 6 lutego 2025 roku, godz. 17.00
Muzeum Okręgowe im. Stanisława Staszica, ul. Browarna 7
Media
https://www.muzeum.pila.pl/wystawa-wehikul-czasu-the-time-machine,1464
https://prk24.pl/85004691/w-dobrym-klimacie-o-wystawie-fotografii-daniela-cichego-wehikul-czasu
https://radiopoznan.fm/informacje/zapowiedzi/pila-z-lat-90-tych-na-fotografiach
https://www.asta24.pl/2025/02/07/pila-z-dawnych-lat-ludzie-i-miejsca-ktore-juz-nie-powroca
https://www.pila.pl/kalendarz-wydarzen/lokalnie-cz-1-wehikul-czasu-the-time-machine.html
https://pilaonline.pl/artykul/w-n1501676
https://7dni.pila.pl/daniel-cichy-wehikul-czasu-video,7132861118164192a
https://www.youtube.com/watch?v=I32OBtt3zBo
Film dokumentalny