Dużo Piękna i Dobra – Nowy Rok

Witam po wakacjach raz jeszcze. Dużo piękna i dobra doznaję co mnie znacznie pobudza do działań artystycznych. Bo artysta tworzy jak cierpi lub jak odczuwa dobro na około. Zawsze musi towarzyszyć jakiś stan emocjonalny. Jednostajność to pustka ale tez zaduma i analiza.

Po dość ciężkiej pracy przy komuniach w tym roku w wakacje wybrałem sie w polskie Tatry połazic po szlakach i popatrzeć na ludzi oraz piękno gór. Potem ukochana Piła a w niej ludzie, znajomi, kimat miasta i okolicy i kilka sesji z pięknymi pilankami na łonie przyrody.

Po wakacjach to jak nowy rok dla mnie. Tamto co było zostało w starym roku. Potem piękny reset. Chyba pierwszy tak głęboki od lat. A teraz…

  • koncert chóru AMEN. Wspaniali ludzie, niesamowita atmosfera, no i utwory muzyczne przeszywające zmysły. Chciało by sie tam byc i być. Co dziwne to na koncertach typu Wilki itd przychodzi około trzydziestu fotografów a tutaj byłem praktycznie sam. Już dawno kiedy zostałem wynajety do dokumentacji filmowej kilku ich koncertów to poczułem, że jestem na niewłaściwej pozycji, że chcę ich fotografować. I tak właśnie poszalałem:)
  • Dorota Górczyńska-Bacik zorganizowała piękny koncert poezji śpiewanej Remi i Falko w parafii Dunstable. Pierwszy raz słyszałem wykonania w jezyku rumuńskim. Cudowne. Śpiewała cudowna dziewczyna.
  • kilka parafii juz zamówiło serwis komunijny w mojej firmie. Niezwykle serdeczne przyjęcie przez księży i parafian. Aż się wzruszyłem.
  • zakończyłem działalność mojego klubu fotografii w Luton. Poczekam na moment, w którym pojawią sie ludzie, którzy naprawde chcą sie uczyć. Obecnie fotografujący sprawiaja wrażenie, że już wszystko wiedzą. Zaoszczędzony czas poświecam całkowicie działalności artystycznej.
  • zacząłem prowadzić płatne kursy fotografii. Głównie podstawy, bez których dalsza droga nie ma sensu.
  • w planach pojawiło sie kilka interesujących wyjazdów.
  • obsłużyłem kilka eventów komercyjnych. Jakieś śluby, chrzciny, sesje rodzinne, spotkania biznesowe.
  • przebudowałem i uzupełniłem moje strony internetowe. Stronę TRAVEL zacząłem budować na nowo.

Wiele się dzieje dobra i piękna. Dziekuję za to serdecznie dobremu losowi, Stwórcy czy Panu Bogu. Definicję pozostawiam własnej interpretacji. Bo…. tak to już jest, że tak naprawdę nie mamy wpływu na swoje życie. Możemy robić wiele rzeczy, marzyć, działać ale efekty niegdy nie są do przewidzenia. Osobiście lubię momenty, w których życie mnie zaskakuje. Dobrem lub złem bo i to i to daje nam doświadczenia i czyni mądrzejszymi.

Pozdrawiam i życzę fotografom wielu pieknych zdjęć. Ludziom spełnienia marzeń. Sobie spokoju ducha.